<?xml version="1.0" encoding="utf8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" version="2.0">
  <channel>
    <title><![CDATA[Opolszczyzna.info]]></title>
    <link>http://www.opolszczyzna.info</link>
    <description><![CDATA[Ostatnio dodane materiały]]></description>
    <pubDate>Wed, 11 Mar 2026 14:42:23 +0100</pubDate>
    <generator>Zend_Feed</generator>
    <language>pl</language>
    <docs>http://blogs.law.harvard.edu/tech/rss</docs>
    <item>
      <title><![CDATA[Opole: Elektrownia Opole zagrożona !!!]]></title>
      <author>bolbez</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/54/elektrownia-opole-zagrozona</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/54/elektrownia-opole-zagrozona</guid>
      <description><![CDATA[<p>
	Bez rozbudowy ELEKTROWNI OPOLE nie mamy przyszłości. Sytuacja gospodarcza naszego regionu wymaga abyśmy zakasali rękawy i bronili miejsc pracy dla nas i dla naszych dzieci...</p>
<p>
	Opolszczyzna jest najmniejszym wojew&oacute;dztwem w Polsce, nie posiada wielkiego przemysłu ani wielkich bogactw naturalnych. Elektrownia Opole jest jednym z największych pracodawc&oacute;w w regionie. Decyzja Rządu o wstrzymaniu jej rozbudowy oznacza zaprzepaszczenie szansy na gospodarczy rozw&oacute;j regionu. Nie powstaną miejsca pracy przy inwestycji ani w samej elektrowni oraz jej otoczeniu.</p>
<p>
	Koszt budowy dw&oacute;ch nowych blok&oacute;w w Elektrowni Opole oszacowano wstępnie na 11 mld zł. Byłby to potężny zastrzyk got&oacute;wki, mogącybyć ogromnym wsparciem dla rynku pracy na całym Śląsku. Zaniechanie uznawanej do niedawna przez Rząd za inwestycję strategiczną rozbudowy Elektrowni Opole to gw&oacute;źdź do gospodarczej trumny regionu.</p>
<p>
	W związku z tym dla mieszkańc&oacute;w Opolszczyzny nadszedł moment, w kt&oacute;rym niezależnie od pogląd&oacute;w politycznych na inne kwestie, trzeba się zjednoczyć i wyrazić swoje zdanie: Żądamy realizacji planowanej od kilku lat inwestycji rozbudowy Elektrowni Opole o dwa kolejne bloki! To sprawa ważna dla regionu i bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju.</p>
<p>
	A gdy już to uda się zrealizować, warto pomyśleć i o takim postulacie: żądamy wydzielenia Elektrowni Opole z Krajowej Grupy Energetycznej albo takiej zmiany polskiego prawa, by podatki płacone przez Elektrownię zasilały budżet Wojew&oacute;dztwa Opolskiego.</p>
<p>
	PAMIĘTAJ: bez rozbudowy Elektrowni Opole Opolskie nie będzie miało pracy! Śląskie nie sprzeda węgla! Dolnośląskie nie będzie miało prądu!<br />
	&nbsp;</p>
<p>
	Czytaj także: <a href="http://www.ngopole.pl/2013/05/01/sejmik-przyjal-rezolucje-ws-elektrowni-opole/#more-45306">http://www.ngopole.pl/2013/05/01/sejmik-przyjal-rezolucje-ws-elektrowni-opole/#more-45306</a></p>
]]></description>
      <pubDate>Thu, 02 May 2013 03:14:06 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title><![CDATA[Opole: Przyjdź na ognisko patriotyczne]]></title>
      <author>bolbez</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/53/przyjdz-na-ognisko-patriotyczne</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/53/przyjdz-na-ognisko-patriotyczne</guid>
      <description><![CDATA[<p>
	Ognisko Patriotyczne z okazji rocznicy Odzyskania Niepodległości odbędzie się w niedzielę 11 listopada w Opolu na placu przed Katedrą.</p>
<p>
	Organizatorem ogniska jest Zesp&oacute;ł Szk&oacute;ł Katolickich w Opolu, kt&oacute;ry zaprosił do udziału r&oacute;żne organizacje. To już drugie takie ognisko organizowane przez opolskie szkoły katolickie. W programie śpiewanie pieśni patriotycznych oraz występ przygotowany przez uczni&oacute;w - organizator&oacute;w.</p>
<p>
	Przyjdź, zabierz ze sobą przyjaci&oacute;ł, rodzic&oacute;w, znajomych, a nawet sympatycznych nieznajomych. Pośpiewamy i pocieszymy się niepodległością.</p>
<p>
	Na zaproszenie pozytywnie odpowiedzieli już m.in. członkowie Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, członkowie opolskiego Klubu Gazety Polskiej, NSZZ &quot;Solidarność&quot;, OpolskieStowarzyszenie Pamięci Narodowej i inni.</p>
]]></description>
      <pubDate>Thu, 08 Nov 2012 10:43:45 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title><![CDATA[Opole: Czy Silesia to Śląsk?]]></title>
      <author>bolbez</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/50/czy-silesia-to-slask</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/50/czy-silesia-to-slask</guid>
      <description><![CDATA[<p>
	Przeczytałem niedawno na stronie internetowej jednej z podopolskich gmin, iż nazwa Śląsk pochodzi od nazwy mieszkającego tu niegdyś germańskiego plemienia Siling&oacute;w. Muszę powiedzieć, że zaskoczył mnie fakt, iż ktoś podaje jako prawdę hipotezę mało prawdopodobną. A na dodatek i skompromitowaną lansowaniem jej przez nadwornych hitlerowskich historyk&oacute;w.</p>
<p>
	Pobieżny przegląd stron internetowych kilku opolskich gmin wykazał, że jest więcej takich co z upodobaniem lansują obowiązujące w czasach Hitlera pochodzenie nazwy Śląsk. Jednocześnie jakoś przemilczają inne koncepcje.<br />
	<br />
	Ustalmy fakty. Prawdą jest, że Klaudiusz Ptolemeusz w II wieku po Chrystusie wymienia plemię Siling&oacute;w. Wymienia on Siling&oacute;w jednym tchem obok plemion, o kt&oacute;rych wiemy, że należały do konfederacji Wandal&oacute;w. Historycy i etnolodzy usiłując umiejscowić ich siedliska drogą dedukcji wytypowali trzy regiony: Dolne Łużyce, Miśnię i Dolny Śląsk. Mogło to być gdzieś między II a VI wiekiem naszej ery.<br />
	<br />
	Nie jest też pewne, że Silingowie byli Germanami. Niekt&oacute;rzy badacze uważają, że jedynie przyłączyli się do wandalskiego związku plemiennego, a pochodzenie mieli raczej celtyckie. Trzeba jednak pamiętać, że Klaudiusz Ptolemeusz żył i pracował w II wieku naszej ery w Aleksandrii czyli w Egipcie. Wiedzę o germańskich plemionach czerpał z zasłyszanych legend, ewentualnie relacji kupc&oacute;w i żołnierzy, kt&oacute;rzy jednak w&oacute;wczas docierali najdalej do Dunaju.<br />
	<br />
	Fakty, iż w starożytnych opisach wymieniane jest plemię Siling&oacute;w i hipotezę, że być może przez jakiś czas mieszkali oni na Dolnym Śląsku, w roku 1830 skojarzył niemiecki wiejski nauczyciel Ignacy Imsieg. Jego zdaniem łacińska nazwą Śląska, kt&oacute;ra brzmi Silesia pochodzi od nazwy plemienia Siling&oacute;w.</p>
<p>
	Tę hipotezę w latach 30-stych XX wieku chętnie&nbsp; podchwycili historycy III Rzeszy. Zapewnie na Opolszczyźnie znalazło by się jeszcze parę podręcznik&oacute;w do historii z tamtych czas&oacute;w, zatem trudno się dziwić, że takie hipotezy pojawiają się na oficjalnych stronach gmin. Wydawało by się jednak, że urzędy na terenie Rzeczpospolitej Polskiej nie powinny lansować hitlerowskiej propagandy jako prawdy historycznej, że w takich sprawach wskazany jest umiar.<br />
	<br />
	Tymczasem jednak autorom odnalezionej przeze mnie strony pojęcie umiaru nie było zbyt bliskie, bo jako jedyną prawdę przestawiają kolejną, chyba już własną hipotezę. Piszą mianowicie, iż gdy na Śląsk przybyli Słowianie, to przez jakiś czas mieszkali sobie przyjaźnie obok Siling&oacute;w. Ci zaś zanim wyjechali na Zach&oacute;d, to przekazali Słowianom używane przez siebie nazwy miejscowe. No jakoś trzeba było uzasadnić fakt, że znana nam dziś łacińska nazwa Silesia pojawia się dopiero około XII wieku, a więc co najmniej 600 lat po zniknięciu ze śląskiego horyzontu Siling&oacute;w. C&oacute;ż to jest jednak 600 lat?<br />
	<br />
	No ale co zrobić z informacją datowaną ściśle na rok 512? Według zapisk&oacute;w kronikarzy, skandynawskie plemię Herul&oacute;w właśnie w roku 512 poniosło w Serbii klęskę w walce z Rzymianami. Dalej następuje opis drogi jaką Herulowie powr&oacute;cili do Skandynawii, a wiodła ona między innymi przez Śląsk i Małopolskę, kt&oacute;re w&oacute;wczas były całkowicie niezamieszkane. Oznaczało by to, że gdy w końcu VI wieku przybyli na Śląsk Słowianie, zajmowali oni bezludne już w&oacute;wczas tereny.<br />
	<br />
	I tu pojawia się przykre pytanie: od kogo Słowianie przejęli lokalne nazwy, takie jak Śląsk, czy g&oacute;ra Ślęża? Czy może Silingowie zostawili im ż&oacute;łtą karteczkę?<br />
	<br />
	Lansowanej przez nazist&oacute;w teza o wywodzeniu się nazwy Śląsk od być może germańskich Siling&oacute;w ma się rozumieć nie pozostała&nbsp; bez odpowiedzi. Państwo polskie wtedy jeszcze jako tako działało i reagowało na wrogą propagandę tworząc własną propagandę. Dlatego też polscy badacze pierwszej połowy XX wieku postawili hipotezę, iż nazwa Śląsk pochodzi od nazw g&oacute;ry Ślęża i rzeki Ślęża. Te zaś miałyby pochodzić od starosłowiańskiego słowa &bdquo;śląg&rdquo; oznaczającego miejsce wilgotne. Przyznajmy, że w przypadku rzeki brzmi to całkiem sensownie. Podobno jednak to także tylko propaganda.<br />
	<br />
	Bo co na to wsp&oacute;łczesna nauka? Wsp&oacute;łcześni badacze język&oacute;w uważają, że nazwa Śląsk nie pochodzi ani od słowa Siling, ani do słowa &bdquo;śląg&rdquo;, ani od słowa &bdquo;Silesia&rdquo;, ale jednak od g&oacute;ry i rzeki o tej samej nazwie &bdquo;Ślęża&rdquo;. Jednak ich zdaniem zar&oacute;wno Silingowie, jak i Ślężanie swoje nazwy zawdzięczają zamieszkiwaniu okolic g&oacute;ry Ślęży, kt&oacute;ra pochodzić ma z czas&oacute;w zasiedlania tych teren&oacute;w przez plemiona być może celtyckie. No tak, ale pytanie o ż&oacute;łtą karteczkę wciąż pozostaje aktualne...<br />
	<br />
	Być może zatem jak chcieli hitlerowcy słowo &bdquo;Silesia&rdquo; pochodzi od słowa &bdquo;Silingisk&rdquo;, gdzie przyrostek &bdquo;isk&rdquo; jest pierwowzorem słowa &bdquo;land&rdquo;. Problem jednak w tym, że w najstarszych europejskich kronikach o Śląsku pisze się Slesia, Slezia, albo Zlesensis, dopiero Thietmar dodał tam literkę &bdquo;i&rdquo; aby Niemcom było łatwiej to przeczytać.<br />
	<br />
	Pojawia się jeszcze jedno pytanie: czy aby na pewno słowo &bdquo;Śląsk&rdquo; jest tłumaczeniem słowa &bdquo;Silesia&rdquo;? Nie zachowały się przecież żadne inskrypcje ani po Silingach, ani po Słowianach, nie ma też &bdquo;Celtyckiej kroniki Śląska&rdquo;. Zatem może słowa &bdquo;Śląsk&rdquo; i &bdquo;Silesia&rdquo; są ze sobą spokrewnione tak samo jak &bdquo;Kieleckie&rdquo; i &bdquo;Świętokrzyskie&rdquo;?<br />
	<br />
	Wątpię żeby udało się to kiedykolwiek jednoznacznie rozstrzygnąć, ale z cytowaniem totalitarnej propagandy radziłbym jednak uważać.<br />
	<br />
	<em>Felieton wygłoszony w Radio Opole 7 października 2012 r.</em></p>
]]></description>
      <pubDate>Tue, 23 Oct 2012 21:10:56 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title><![CDATA[Kędzierzyn-Koźle: Sąd uznał winę radnej Koczubik]]></title>
      <author>bolbez</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/49/sad-uznal-wine-radnej-koczubik</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/49/sad-uznal-wine-radnej-koczubik</guid>
      <description><![CDATA[<p>
	Sąd Rejonowy w Opolu uznał radną powiatu Kędzierzyńsko-Kozielskiego Teresę Koczubik za winną popełnienia plagiatu pracy dyplomowej. Wyrok jest nieprawomocny, a Teresa Koczubik zapowiada apelację.<br />
	<br />
	Teresę Koczubik o plagiat oskarżyła dyrektorka kozielskiego domu dziecka - Ewa Miller. Ta ostatnia utrzymuje, że Koczubik skopiowała jej pracę dyplomową w 2006 roku. Ewa Miler swoją pracę obroniła dwa lata wcześniej. Sąd dał wiarę argumentom prokuratury i uznał Teresę Koczubik za winną.<br />
	<br />
	Jednocześnie sąd na okres dw&oacute;ch lat warunkowo umorzył postępowanie karne. Oznacza to, że Koczubik nie byłaby ujęta w rejestrze os&oacute;b skazanych. Na tym jednak nie koniec, bo Teresa Koczubik zapowiada apelacje.<br />
	<br />
	- Odwołam się od orzeczenia sądu &ndash; m&oacute;wi Teresa Koczubik. &ndash; Nie rozumiem, dlaczego sąd nie wziął pod uwagę moich dowod&oacute;w na to, że nie zrobiłam plagiatu. Przedstawiłam m&oacute;j brudnopis pracy i świadka, kt&oacute;ry potwierdził, że przy pisaniu pracy w 2006 roku korzystałam z wcześniejszego mojego opracowania.<br />
	<br />
	Co ciekawe Ewa Miler o sprawie plagiatu powiadomiła prokuraturę dopiero w czerwcu 2009 roku. Stało się to bezpośrednio po tym jak Teresa Koczubik oskarżyła o plagiat strategii Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Elżbietę Czeczot, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Czy te sprawy mogą mieć związek? Dyrektor Ewa Miler jest bliską wsp&oacute;łpracowniczką Czeczot, kt&oacute;ra to nadzoruje dom dziecka z ramienia powiatu.<br />
	<br />
	Teresa Koczubik jest radną powiatu Kędzierzyńsko-Kozielskiego z ramienia SLD, z kt&oacute;rego nominacji sprawowała także mandat radnej w Sejmiku Samorządowym Wojew&oacute;dztwa Opolskiego.</p>
]]></description>
      <pubDate>Tue, 23 Oct 2012 20:44:20 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title><![CDATA[Najazd Poetów już się zaczął]]></title>
      <author>bolbez</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/48/najazd-poetow-juz-sie-zaczal</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/48/najazd-poetow-juz-sie-zaczal</guid>
      <description><![CDATA[<p>
	23 Najazd Poet&oacute;w na Zamek Piast&oacute;w Śląskich rozpoczął się w miniony piątek &bdquo;wyjazdowym&rdquo; spotkaniem w Muzeum Śląska Opolskiego poświeconym Magdalenie i Jerzemu Kozarzewskim. Ale gł&oacute;wne wydarzenia tegorocznego Najazdu dopiero przed nami&hellip;</p>
<p>
	W najbliższy piątek 26 października poeci przyjadą do Brzegu, gdzie w zamku o godz. 11.00 odbędzie się turniej poetycki uczni&oacute;w szk&oacute;ł gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych oraz o godz.17.00 Zaduszki Poetyckie pod hasłem &bdquo;In Memoriam&rdquo; poświęcone zmarłym poetom &ndash; uczestnikom poprzednich najazd&oacute;w.</p>
<p>
	Wiersze nieżyjących już poet&oacute;w m.in. Marka Jodłowskiego, Zbyszko Bednorza, Jacka Grunwalda, Lothara Herbsta, Marianny Bocian, Wojciecha Siemiona i Ewy Lubowieckiej zaprezentują młodzi ludzie z prowadzonego przez Dorotę Herman w Brzeskim Centrum Kultury Teatru Dnia Niepowszedniego. W programie także liryczne piosenki Grzegorza Bukowskiego. Wieczorem maraton poetycki czyli prezentacja wierszy przez przybyłych na brzeski zamek poet&oacute;w.</p>
<p>
	Na zakończenie tegorocznego Najazdu poeci będą się modlić w intencji swoich zmarłych koleg&oacute;w, ale także w intencji żyjących poet&oacute;w i piekarzy w czasie uroczystej mszy św. W Kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Bielicach koło Łambinowic.</p>
]]></description>
      <pubDate>Tue, 23 Oct 2012 20:32:48 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title><![CDATA[Kędzierzyn-Koźle: W mniejszościowej szkole ucieczka do ZNP]]></title>
      <author>bolbez</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/47/w-mniejszosciowej-szkole-ucieczka-do-znp</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/47/w-mniejszosciowej-szkole-ucieczka-do-znp</guid>
      <description><![CDATA[<p>
	W szkole podstawowej w Koźlu Rogach nauczyciele masowo zapisują się do związk&oacute;w zawodowych. Na 17 nauczycieli zatrudnionych w szkole do Związku Nauczycielstwa Polskiego zapisało się aż 11 os&oacute;b.<br />
	<br />
	Jakie mogą być powody takiej decyzji większości nauczycieli z byłej Szkoły Podstawowej nr 13? Anna Zielińska, prezes kędzierzyńsko-kozielskiego oddziału ZNP uważa, że jest szereg niedociągnięć w sprawach pracowniczych w plac&oacute;wce prowadzonej od początku września przez stowarzyszenie Mniejszości Niemieckiej.<br />
	<br />
	&nbsp;&ndash; To wszystko jest nieprzemyślane i niezaplanowane &ndash; m&oacute;wi Anna Zielińska. &ndash; Jest mn&oacute;stwo brak&oacute;w w sprawach pracowniczych. Gdzie jest regulamin pracy i płacy, ile godziń dydaktycznych mają nauczyciele pracować? Gdzie to jest napisane? Nie ma.<br />
	<br />
	Niedociągnięć jest znacznie więcej. Nauczycieli z podstaw&oacute;wki w Koźlu Rogach nie obowiązuje już Karta Nauczyciela. Dlatego, też to organ prowadzący powinien zatrudnionym pedagogom wskazać i zapewnić stanowisko pracy, zakres obowiązk&oacute;w oraz ciągły czas pracy. Aktualnie nie wszystkie te wymagania zostały dopełnione.<br />
	Te i inne niejasności mogły się złożyć na masowe wstępowanie nauczycieli. Jednak władze stowarzyszenia Mniejszości Niemieckiej, kt&oacute;re to prowadzi szkołę w Koźlu Rogach nie niepokoi ta sytuacja.<br />
	<br />
	- Czego się nauczyciele boją to proszę zapytać się nauczycieli - m&oacute;wi R&oacute;ża Kerner, prezes stowarzyszenia prowadzącego szkołę. &ndash; Nie znam powod&oacute;w dla jakich ognisko ZNP zostało założone. Nauczycieli mają takie prawo i tyle.<br />
	<br />
	Nieoficjalnie wiadomo, że deklarację członkowską do ZNP złożyła nawet sama dyrektorka szkoły w Koźlu Rogach Sabina Reszka.</p>
]]></description>
      <pubDate>Sat, 20 Oct 2012 22:07:49 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title><![CDATA[Brzeg: BRZEG: Jesteśmy tu]]></title>
      <author>wladek</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/46/brzeg-jestesmy-tu</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/46/brzeg-jestesmy-tu</guid>
      <description><![CDATA[<p>
	Już po raz piąty w najbliższy piątek 19 października 2012 w Brzeskim Centrum Kultury&nbsp; odbędzie się Festiwal Piosenki Religijnej Os&oacute;b Niepełnosprawnych. W programie koncerty i przesłuchania. Finał został zaplanowany &nbsp;na godziny popołudniowe.</p>
<p>
	Organizatorem Festiwalu są Warsztaty Terapii Zajęciowej i Brzeskie Stowarzyszenie Chorych na SM w&nbsp; przy udziale BCK. Festiwal&nbsp; odbędzie się pod patronatem Urzędu Marszałkowskiego Wojew&oacute;dztwa Opolskiego, Starostwa Powiatowego Brzeg i Urzędu Miasta Brzeg.</p>
]]></description>
      <pubDate>Tue, 16 Oct 2012 17:36:39 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title><![CDATA[Kędzierzyn-Koźle: Koźle: Tajemnica skalniaka na wyspie]]></title>
      <author>bolbez</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/45/kozle-tajemnica-skalniaka-na-wyspie</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/45/kozle-tajemnica-skalniaka-na-wyspie</guid>
      <description><![CDATA[<p>
	Zieleniec miał upiększyć teren na kozielskiej wyspie. Zamiast tego stał się jedną z większych inwestycyjnych zagadek jakie miasto zrealizowało w ostatnich latach.<br />
	<br />
	O co w właściwie chodzi w całej sprawie skalniaka? Na to pytanie mało kto już dziś chyba potrafi odpowiedzieć. Właściwie nie powinno się nazywać go skalniakiem, bo jest to zwykły zieleniec. I takie było, jak się wydaje zamierzenie, żeby niewielkim kosztem upiększyć teren na kozielskiej wyspie.<br />
	<br />
	<strong>Skalniak-płaszczak</strong><br />
	<br />
	Problem pojawił się wtedy, gdy okazało się, że przedstawiona wcześniej graficzna koncepcja zieleńca-skalniaka wyglądała znacznie bardziej imponująco niż realny efekt. Ale gdzie nastąpiło oszustwo? Prawdopodobnie nie było go wcale. Chodziło o to, żeby pokazać jak będzie wyglądał zieleniec po upływie kilku miesięcy. Koncepcja autorstwa Krystyny Kr&oacute;l, przedstawia zieleniec, kiedy rośliny już podrosną. Nie dziwne, że świeżo nasadzony klomb roślin ozdobnych sprawiał mizerne wrażenie. Co gorsza określenie go skalniakiem zakrawało na kpinę. Musiałby to być jakiś skalniak-płaszczak.<br />
	<br />
	<strong>Co tak drogo?</strong><br />
	<br />
	Niestety do dziś nie wiadomo skąd wzięły się takie wysokie koszty wykonania zieleńca. Kwota 38 tys. zł budzi uzasadnione wątpliwości. Nawet wśr&oacute;d samych urzędnik&oacute;w. Władze miasta i sam prezydent Tomasz Wantuła wielokrotnie obiecywali, że wyjaśnią kontrowersje wok&oacute;ł tematu skalniaka. Cała inwestycja podobno już została prześwietlona i skontrolowana. Podobno, bo żadne oficjalne oświadczenie w tej sprawie nie zostało wydane. Nie licząc tego, w kt&oacute;rym prezydent Wantuła stwierdza, że sam nie jest zadowolony z wyglądu zieleńca.<br />
	<br />
	Tak wysokie koszty wykonania zieleńca mogą się wiązać z tym, że zanim przystąpiono do nasadzania ozdobnych roślin teren trzeba było oczyścić. Prawdopodobnie w trakcie remontu pobliskiego mostu, kt&oacute;ry zakończył się na początku 2011 roku, wykonawca rob&oacute;t urządził sobie w tym miejscu śmietnik. Pozostałości z remontu mostu Długosza są widoczne na zdjęciu satelitarnym z 2011 roku. Zwały gruzu zasłaniał gęsty żywopłot, dlatego kierowcy i przechodnie nie zdawali sobie sprawy z ich istnienia. Firma Remondis, kt&oacute;ra wykonała zieleniec musiała albo usunąć pozostałości po remoncie, albo pokryć je masami ziemi.<br />
	<br />
	<strong>Medialna spychologia?</strong><br />
	<br />
	Brak rzeczowej informacji w sprawie, kt&oacute;ra prawdopodobnie nie zawiera w sobie żadnej sensacji sprzyja szukaniu winnych. I to na siłę. 1 października Radio Park podało, że nieoficjalnie wiadomo, że za nieprawidłowości przy powstaniu zieleńca może odpowiadać była wiceprezydent Ewa Dudzińska. Na profilu Facebooka Radia Park ukazał się wpis sugerujący, że to właśnie Dudzińska odpowiada za złe wykonanie tej inwestycji.<br />
	<br />
	Była wiceprezydent zareagowała natychmiast. Napisała oświadczenie, w kt&oacute;rym wyjaśnia, że jej udział w przygotowaniu inwestycji był znikomy i zakończył się w maju. Potem Dudzińska była na zwolnieniu, a następnie została zwolniona z pracy. Radio Park usunęło wpis obciążający Dudzińską z Facebooka oraz fragment tekstu na stronie internetowej.<br />
	<br />
	Media wciąż czekają na oficjalną informację Urzędu Miasta w sprawie feralnego zieleńca na kozielskiej wyspie.</p>
]]></description>
      <pubDate>Sun, 14 Oct 2012 19:23:52 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title><![CDATA[Opole: Misja edukacji narodowej]]></title>
      <author>bolbez</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/44/misja-edukacji-narodowej</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/44/misja-edukacji-narodowej</guid>
      <description><![CDATA[<p>
	Dziś 14 października czyli święto edukacji narodowej. Kiedy byłem uczniem tego dnia do szkoły przynosiliśmy dla nauczycieli kwiaty albo czekoladki, jeśli akurat można było je kupić w sklepie.</p>
<p>
	Wtedy jednak nazywało się to święto Dniem Nauczyciela. Dziś ma wznioślejszą nazwę i dzięki temu łatwiej wytropić jego historyczne źr&oacute;dła. Upamiętnia ono dzień 14 października 1773 r. Tego dnia zwołany dla zatwierdzenia I rozbioru Polski tzw. Sejm Rozbiorowy powołał d ożycia Komisję Edukacji Narodowej.</p>
<p>
	Powszechnie uważa się, że KEN była pierwszym w Europie ministerstwem oświaty. W istocie była jednym z pierwszych, bo 20 lat wcześniej w Austrii powstała Wiedeńska Nadworna Komisja Edukacyjna.</p>
<p>
	Czy pamiętacie Państwo kostiumowy film pod tytułem &bdquo;Misja&rdquo; z Robertem DeNiro w roli gł&oacute;wnej? Grał on tam łowcę niewolnik&oacute;w, kt&oacute;ry doznał duchowej przemiany, porzucił sw&oacute;j fach i został jezuitą by pracować wśr&oacute;d Indian w amazońskiej dżungli, na kt&oacute;rych wcześniej polował. Tę sielankę przerywa przybycie kardynała, kt&oacute;ry przywi&oacute;zł wieść, że misja ma być zlikwidowana, a jezuici mają opuścić Amazonię. Dalej nie będziemy zdradzać fabuły by dać szansę na wzruszenia tym spośr&oacute;d naszych Czytelnik&oacute;w, kt&oacute;rzy dopiero obejrzą ten film.</p>
<p>
	Warto tu jeszcze dodać, że ten sam Watykan, kt&oacute;ry w XVIII wieku wydał rozkaz likwidacji jezuickich misji w Amazonii, w roku 1995, umieścił film o tych wydarzeniach na watykańskiej liście 45 film&oacute;w fabularnych, kt&oacute;re propagują szczeg&oacute;lne wartości religijne, moralne lub artystyczne. Jak widać rację miał filozof, kt&oacute;ry m&oacute;wił, że wszystko płynie. A kt&oacute;ry to był filozof? A to zadanie domowe.</p>
<p>
	No dobrze, ale co wsp&oacute;lnego ma film &bdquo;Misja&rdquo; z dniem nauczyciela? Ano likwidacja amazońskiej plac&oacute;wki Roberta DeNiro i powołanie Komisji Edukacji Narodowej były skutkami tego samego papieskiego brewe. Przypomnijmy, że brewe to jeden z rodzaj&oacute;w papieskich dokument&oacute;w, nieco mniejszej wagi niż bardziej znana bulla.</p>
<p>
	Brewe Dominus Ac Redemptor czyli po polsku &bdquo;Pan i Odkupiciel&rdquo; podpisał 21 lipca 1773 r. papież Klemens XIV. Dokument ten zawierał postanowienie o kasacie zakonu Jezuit&oacute;w. To na podstawie tego dokumentu kardynałowie w Amazonii i wolnomularze w Polsce ruszyli do jezuickich klasztor&oacute;w jak po swoje.</p>
<p>
	Przede wszystkim jednak ręce zacierał nieustannie potrzebujący pieniędzy kr&oacute;l Francji Ludwik XV, kt&oacute;ry był gł&oacute;wnym autorem międzynarodowej intrygi skierowanej przeciwko jezuitom. Ludwik XV liczył, że podratuje sw&oacute;j budżet kosztem skasowanego zakonu. Scenariusz taki przećwiczono we Francji już w XIV wieku wobec templariuszy, i tym razem skutecznie.</p>
<p>
	Podobnie też jak w XIV wieku papież Klemens V, tak i 450 lat p&oacute;źniej Klemens XIV uległ naciskom francuskiego kr&oacute;la i zakon zlikwidował. Zresztą niechętnie, bo kapelusz kardynalski zawdzięczał generałowi jezuit&oacute;w ojcu Lorenzo Ricci. Podobnie jak Klemens V, także Klemens XIV zmarł wkr&oacute;tce po skasowaniu zakonu.</p>
<p>
	Wr&oacute;ćmy jednak na nasze podw&oacute;rko. Kasata zakonu jezuit&oacute;w oznaczała zapaść dla polskiego szkolnictwa, kt&oacute;re do roku 1773 opierało się właśnie na klasztorach jezuickich, kt&oacute;re prowadziły 70 proc. wszystkich szk&oacute;ł. Za radą nadzorującego przebieg obrad sejmu rosyjskiego ambasadora barona Stackelberga Sejmu podjął uchwałę o powołaniu Komisji Edukacji Narodowej.</p>
<p>
	Zadaniem komisji było przejęcie jezuickiego majątku i organizacja alternatywnego czyli świeckiego szkolnictwa.</p>
<p>
	Okazało się jednak, że organizacja świeckiego szkolnictwa stała się zajęciem ubocznym Komisji Edukacji Narodowej. Niechętnie się o tym m&oacute;wi i pisze, a jednak pamiętniki z tamtej epoki są nieubłagane i bez politycznie poprawnej nieśmiałości opisują aferę KEN.</p>
<p>
	Niebagatelną rolę w tej największej aferze I Rzeczypospolitej odegrał marszałek Sejmu Rozbiorowego Adam Poniński. Zasłynął on przegrywaniem w karty kosztowności zrabowanych wprost z jezuickich ołtarzy.</p>
<p>
	Ocenia się, że przejęto w&oacute;wczas majątek o wartości 48 ton złota. Większość przepadła w prywatnych kieszeniach członk&oacute;w szacownej komisji. Funduszy oficjalnie zabranych zakonowi jezuit&oacute;w wystarczyło komisji na uruchomienie 9 szk&oacute;ł wydziałowych i 45 podwydziałowych.</p>
<p>
	Działalność Komisji Edukacji Narodowej to jednak nie tylko rabunek, ale i ideologiczna walka z kościołem. W ramach walki z klerykalizmem i ciemnotą zniszczono także szereg służących konwentom od 200 lat bibliotek. Spalono tysiące książek, smutny opis skutk&oacute;w tej akcji dał w swoich pracach Joachim Lelewel, nawiasem m&oacute;wiąc syn jednego z długoletnich członk&oacute;w KEN.</p>
<p>
	Datę powołania Komisji Edukacji Narodowej przyjęto jako dzień nauczyciela w roku 1972, biorąc pod uwagę jej zasługi w walce z ciemnotą i Kościołem. Tych wątk&oacute;w w polskiej historiografii unika się jak ognia, jednak chyba warto wiedzieć co świętujemy.</p>
<p>
	<em>Felieton wygłoszony w Radio Opole 14 października 2012 r.</em></p>
]]></description>
      <pubDate>Sun, 14 Oct 2012 18:59:51 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title><![CDATA[Brzeg: Obudź sie Polsko]]></title>
      <author>wladek</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/42/obudz-sie-polsko</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/42/obudz-sie-polsko</guid>
      <description><![CDATA[<p>
	Związkowcy z rodzinami w &quot;Obudź się Polsko&quot;</p>
<p>
	Związkowcy z Brzegu, Grodkowa i Praszki.wraz z rodzinami uczestniczyli w demonstracji, kt&oacute;ra&nbsp; odbyła się w Warszawie&nbsp; 29 września 2012 pod hasłem ,,Obudź się Polsko&quot;. Organizatorem wyjazdu na manifestację był Oddział Terenowy w Brzegu (woj.opolskie) Zarządu Regionu Śląska Opolskiego NSZZ ,,Solidarność.</p>
<p>
	Foto: Janek Basta</p>
<p>
	&nbsp;</p>
]]></description>
      <pubDate>Sat, 13 Oct 2012 12:23:56 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title><![CDATA[Brzeg: Most z łukiem]]></title>
      <author>wladek</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/41/most-z-lukiem</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/41/most-z-lukiem</guid>
      <description><![CDATA[<p>
	<strong>Do końca października przyszłego roku w Brzegu przy drodze krajowej 139 powstanie nowy most na kanale Odry. </strong>Istniejący most nie nadaje się już do remontu i jak zadecydowała Generalna Dyrekcja Dr&oacute;g Krajowych i Autostrad, obok remontowanego powstanie drugi tymczasowy.</p>
<p>
	Dotychczasowy most zostanie rozebrany a zastąpi go most łukowy długości 62 m. Po zakończeniu prac ruch samochodowy będzie się m&oacute;gł odbywać na jezdni o szerokości 7 m. Po obu stronach jezdni będą chodniki szerokie na 3,5 m.Koszt inwestycji ok. 17,5 mln złotych.</p>
]]></description>
      <pubDate>Fri, 12 Oct 2012 16:43:50 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title><![CDATA[Brzeg: Brzeg: Polomarket w pierwszej galerii]]></title>
      <author>bolbez</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/39/brzeg-polomarket-w-pierwszej-galerii</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/39/brzeg-polomarket-w-pierwszej-galerii</guid>
      <description><![CDATA[<p>
	Sp&oacute;łka BOIG Property Consulting została wyłącznym agentem wynajmującym powierzchnię w powstającej galerii handlowej Brzeg. To pierwszy tego typu obiekt w mieście - podano na stronie www.propertynews.pl<br />
	<br />
	Już wkr&oacute;tce ma zostać otwarta pierwsza galeria handlowa w Brzegu. Dotychczas to powiatowe miasto na p&oacute;łnocy Opolszczyzny nie posiadało dużego centrum handlowego.</p>
<p>
	Na parterze galerii Brzeg powstaje część usługowo-handlowa o powierzchni 2,6 tys. m2 przeznaczonej do wynajmu. Wśr&oacute;d najemc&oacute;w obiektu znajdzie się m.in.: supermarket spożywczy Polomarket (blisko 730 mkw.), a także popularne marki modowe: Cropp (252 mkw.) i Mohito (225 mkw.).<br />
	<br />
	Galeria Brzeg powstaje w ścisłym centrum Brzegu, tuż przy skrzyżowaniu ul. Chrobrego i pl. Bramy Wrocławskiej, naprzeciwko Zamku, 3 km od stacji PKP i 200 m od Rynku Starego Miasta.</p>
]]></description>
      <pubDate>Thu, 11 Oct 2012 19:37:23 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title><![CDATA[Opole: Módlmy się za Polskę!]]></title>
      <author>Jacek</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/38/modlmy-sie-za-polske</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/38/modlmy-sie-za-polske</guid>
      <description><![CDATA[<p>
	<span style="font-size: 14px;"><strong>Wiele os&oacute;b jedyną nadzieję na radykalne zmiany w Polsce upatruje w interwencji Boga.</strong> O taką właśnie łaskę modliło się 2 miliony Węgr&oacute;w czyli 10 % narodu. Modlitewne procesje okrążały Budapeszt. No i dostali Victora Orbana, kt&oacute;ry w ich obronie walczy z Unią Europejską, a ostatnio z Międzynarodowym Funduszem Walutowym. W nadziei na podobne skutki zainicjowano i naszym kraju Krucjatę R&oacute;żańcową za Ojczyznę. </span></p>
<p>
	<span style="font-size: 14px;"><a href="http://krucjatarozancowazaojczyzne.pl/">http://krucjatarozancowazaojczyzne.pl/</a>&nbsp; Marsze modlitewne z R&oacute;żańcem odbywają się w wielu miastach.</span></p>
<p>
	<span style="font-size: 14px;">W Opolu modlimy się R&oacute;żańcem w tej intencji każdego 13 po Mszy Świętej za Ojczyznę. Zapraszamy każdego komu drogi jest los naszego kraju, czyli los nas wszystkich. Może kiedyś i Opolanie odważą się wyjść z modlitwą na ulice miasta. Na razie i na zachętę poczytajmy i popatrzmy jak modlono się w stolicy.</span></p>
<p>
	<a href="http://www.opolszczyzna.info/gallery/10/krucjata-rozancowa">Zobacz zdjęcia - kliknij tutaj...</a></p>
<p>
	<span style="font-size: 14px;">Relacja pochodzi ze strony: <a href="http://krucjatarozancowazaojczyzne.pl/2012/10/pokutny-marsz-rozancowy-w-warszawie-relacja/">http://krucjatarozancowazaojczyzne.pl/2012/10/pokutny-marsz-rozancowy-w-warszawie-relacja/&nbsp;</a>&nbsp; Fotografie otrzymaliśmy od profesora Dakowskiego.</span><br />
	&nbsp;</p>
<hr />
<p>
	<br />
	<span style="font-size: 14px;"><strong>Ulicami Warszawy przeszedł Pokutny Marsz R&oacute;żańcowy upamiętniający zwycięstwo Matki Boskiej R&oacute;żańcowej pod Lepanto 1571 r.</strong><br />
	<br />
	Wszystko rozpoczęło się w katedrze diecezji warszawsko-praskiej pod wezwaniem św. Floriana i Michała Archanioła, gdzie Mszę Świętą, z intencją: &bdquo;Z Maryją, Kr&oacute;lową Polski, m&oacute;dlmy się o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii&rdquo;, odprawił biskup-senior Kazimierz Romaniuk. Liturgię koncelebrowali m. in. ks. proboszcz, Bogusław Kowalski oraz ks. Łukasz Kadziński. Na Mszę Świętą przybyli członkowie Krucjaty z obu warszawskich diecezji, członkowie Akcji katolickiej, Żywego R&oacute;żańca oraz wiele os&oacute;b. Wśr&oacute;d gości honorowych obecni byli także członkowie konsulatu węgierskiego w Polsce.<br />
	<br />
	W kazaniu jego ekscelencja nawiązał do Ewangelii i wskazał na pierwszeństwo Boga ponad stworzeniem, a także na liczne problemy, z kt&oacute;rymi muszą borykać się dzisiejsi małżonkowie. W czasie Liturgii śpiewały dwa ch&oacute;ry: Ch&oacute;r Krucjaty R&oacute;żańcowej za Ojczyznę i Ch&oacute;r Serafina z R&oacute;wnego na Ukrainie. Na zakończenie Angelika G&oacute;rna wykonała w języku węgierskim, dawny hymn ku czci Bogarodzicy.<br />
	<br />
	Po Mszy Świętej szybko uformowano kolumnę marszową. Na czele szedł feretron z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej a za nim ogromny 4-metrowy krzyż. Dalej szły osoby duchowne księża i siostry zakonne. W czasie marszu odmawiano r&oacute;żaniec, do kt&oacute;rego rozważania zaczerpnięto z nauczania Prymasa Tysiąclecia.<br />
	<br />
	<em>Pamięć o tych, co oddali życie za ojczyznę, jest nakazem wdzięczności, bo może przez ich ofiarę i życie my żyjemy. Jest też nakazem sprawiedliwości, dlatego że sprawiedliwość i miłość są sobie zaślubione i prawdziwa miłość zawsze nakazuje sprawiedliwość. Jeśli ktoś z miłości oddaje życie za braci, to sprawiedliwość nakazuje nam okazać mu hołd. I jest to przejaw prawdziwej kultury (&hellip;) Nar&oacute;d jest wielki przez to, że żyje w duchu wdzięczności wobec Boga i wobec swych dzieci.</em><br />
	<br />
	Modlitwę &bdquo;Zdrowaś Maryjo&rdquo; odmawiano zaś pieśni na cześć Matki Najświętszej odśpiewywano w kilku językach: polskim, węgierskim i ukraińskim.<br />
	<br />
	Marsz przeszedł przez most Śląsko-Dąbrowski, następnie tunelem pod Starym Miastem, by skręcić w lewo w ulicę Kapucyńską, przejść Miodową i dotrzeć na Plac Zamkowy. Tam przem&oacute;wienie zagrzewające do modlitwy oraz wyjaśniające okoliczności marszu wygłosił p. Marcin Dybowski, historyk i wydawca katolicki. Następnie kr&oacute;tki koncert pieśni maryjnych dali ch&oacute;r św. Serafina wraz z węgierską solistką.<br />
	<br />
	Uwieńczeniem części na placu Zamkowym było wsp&oacute;lne odm&oacute;wienie aktu poświęcenia Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny z 1946 roku, kt&oacute;rego dokonał ks. Stanisław Małkowski.<br />
	<br />
	Następnie marsz &ndash; mimo rzęsistego deszczu i porywistego wiatru ruszył w stronę Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej przy ulicy Świętojańskiej. Przed świątynią ks. Łukasz Kadziński odnowił wraz z zebranymi Śluby Jasnog&oacute;rskie.<br />
	<br />
	W świątyni zebranych powitał jej kustosz, o. Aleksander Jacyniak SJ. Zauważył ogromny znak Boży w fakcie obecności marszu Krucjaty w rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Łaskawej, patronki Warszawy. Ukazał też ważność osoby ks. Piotra Skargi, kt&oacute;rego rok &ndash; według ustanowienia senatu &ndash; obchodzimy.<br />
	<br />
	Na zakończenie odśpiewano &bdquo;Boże, coś Polskę&rdquo; i o. Jacyniak pobłogosławił zebranych. Na koniec podziękowania za obecność i modlitwę złożył ks. Łukasz Kadziński, kt&oacute;ry prowadził modlitwę podczas marszu, zaś członkowie Sekretariatu Krucjaty podali najważniejsze ogłoszenia.<br />
	&nbsp;</span><br />
	&nbsp;</p>
]]></description>
      <pubDate>Wed, 10 Oct 2012 22:42:30 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title><![CDATA[Opole: Na co może się przydać sąd?]]></title>
      <author>Jacek</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/37/na-co-moze-sie-przydac-sad</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/37/na-co-moze-sie-przydac-sad</guid>
      <description><![CDATA[<p>
	<font size="2">Powszechnie uważa się, że sąd to tak zwany &bdquo;wymiar sprawiedliwości&rdquo;. No właśnie wymierza sprawiedliwość? Tak jakby były z tym ostatnio jakieś problemy. Nie za bardzo to im wychodzi. </font></p>
<p>
	<font size="2">Wydawanie wyrok&oacute;w wbrew faktom opisanym w dokumentach przedstawianych &bdquo;wysokiej sprawiedliwości&rdquo;. Odrzucanie dowod&oacute;w przedstawianych przez strony w spos&oacute;b wręcz dziwny, żeby nie powiedzieć stronniczy.</font><font size="2"> Wydawać by się mogło, że nic nas już nie zaskoczy.</font></p>
<p>
	<font size="2">Stowarzyszenie Obywatele Przeciw Bezprawiu zebrało sporo dokument&oacute;w opisujących podobne sytuacje. A jednak.</font></p>
<p>
	<font size="2">Oto Pan Andrzej Szubert zamieszkały w Niemczech otrzymał dnia 10 września wezwanie do stawienia się przed Sądem Rejonowym w Opolu w charakterze oskarżonego. Poza tym, że w dniu 8 października w sali 26 ma być skazany, nie dowiedział się niestety niczego więcej.</font></p>
<p>
	<font size="2">Naturalnie chciał się dowiedzieć za co. Ciekaw był też kto wpadł na taki pomysł. Może nawet chciałby się bronić, gdyby wiedział o co się go oskarża. Niestety! Pisma dopraszające się wyjaśnień i przedstawienia aktu oskarżenia pozostały bez odpowiedzi.</font><br />
	&nbsp;</p>
<p>
	<font size="2">Jak Kuba Bogu tak B&oacute;g Kubie. Pan Andrzej na rozprawę nie przyjechał. To chyba zrozumiałe. Zamiast niego przyszło paru znajomych, aby tym sposobem zdobyć jakieś rozeznanie w sprawie jak by nie było karnej, a więc poważnej. </font></p>
<p>
	<font size="2">Niestety także cała reszta os&oacute;b, kt&oacute;re powinny się w Sądzie stawić zlekceważyła sprawę. Poza publiką nie przyszedł nikt. Wysoki sąd był zaskoczony i postanowił sprawdzić czy wezwania dotarły do wszystkich. Publiczność wyproszono z sali.</font><br />
	&nbsp;</p>
<p>
	<font size="2">Niestety nadal nie wiadomo o co się Pana Andrzeja oskarża. Czy chodzi o morderstwo? Czy tylko o uchylanie się od mandatu za złe parkowanie? Nie wiadomo też czy wezwania do wszystkich zainteresowanych dotarły. Po trwającej około godziny przerwie Sąd orzekł, iż sprawa nie należy do jego właściwości, gdyż przestępstwo wykryto w Kluczborku i tam sprawa powinna być rozpatrywana.</font></p>
<p>
	<font size="2">W tym momencie wypada powt&oacute;rzyć tytułowe pytanie w trochę innej formie:</font><font size="2"> Do czego jest używany Sąd Rejonowy w Opolu?<br />
	I dodać drugie: Kto pozwala sobie na takie traktowanie poważnej państwowej instytucji?</font></p>
]]></description>
      <pubDate>Tue, 09 Oct 2012 23:52:20 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title><![CDATA[Opole: Odra nasza rzeka]]></title>
      <author>Jacek</author>
      <link>http://www.opolszczyzna.info/news/36/odra-nasza-rzeka</link>
      <guid>http://www.opolszczyzna.info/news/36/odra-nasza-rzeka</guid>
      <description><![CDATA[<div>
	<strong>Odra usycha?</strong></div>
<div>
	Ta wiadomość jest niewątpliwie przykra. Okazuje się, że na g&oacute;rnym odcinku Odry nie ma już prawie żadnej regularnej żeglugi. Ostanie rejsy jakie mogliśmy oglądać jeszcze w ubiegłym roku, transport węgla z Gliwic do wrocławskiej elektrociepłowni, przestały być opłacalne, a w każdym razie barki widuje się rzadko. Tańszy jest transport kolejowy, a może samochodowy.</div>
<div>
	&nbsp;</div>
<div>
	Już kilka lat wcześniej z powodu zaniedbania szlaku ustała regularna żegluga w środkowym biegu rzeki. Jest tam zbyt płytko. Na ekonomię nie można się oczywiście obrażać. Lecz czy tylko o ekonomię tu chodzi? Z jednej strony mamy nieubłagane prawa fizyki. Małe dziecko stanąwszy na cumie przesunie barkę, wprawi ją w ruch. Nie możemy takiego doświadczenia zrobić z pociągiem zawierającym taką samą ilość węgla, czy ze sznurem ciężar&oacute;wek o takim samym sumarycznym ładunku. Tyle fizyka.</div>
<div>
	&nbsp;</div>
<div>
	<strong>A ekonomia?&nbsp;</strong></div>
<div>
	W czasach dawniejszych, nazwijmy je czasami ekonomii księżycowej, nie było jednak tak źle jak dziś. Co prawda, mieliśmy u siebie ostatnią dziką rzekę w Europie czyli Wisłę, ale jednak cała Odra była pełnowartościowym szlakiem komunikacyjnym. Pamiętam czasy kiedy żegluga trwała nie tylko dniem, ale i nocą. Tak jak to ma miejsce na większości rzek Europy i na wielu rzekach świata.</div>
<div>
	&nbsp;</div>
<div>
	Wszędzie na świecie taka zabawa się opłaca. W Polsce nie. Dlaczego? Chyba jednak popełniamy jakiś błąd. Jaki? To temat na doktorat, nie na felieton. Może koszt utrzymania szlaku w zbyt wielkim stopniu przerzucany jest na jego użytkownik&oacute;w?</div>
<div>
	&nbsp;</div>
<div>
	A przecież konieczna dla żeglugi regulacja rzeki przynosi cały szereg innych korzyści. Zmniejszenie ryzyka wystąpienia powodzi i minimalizacja ich skutk&oacute;w są ważne, ale i trudne do wycenienia. Poprawa czystości w&oacute;d to uboczny skutek ich natlenienia jakie intensywnie występuje na każdym stopniu wodnym. Budowa elektrowni wodnych, jaka okazuje się być możliwa prawie przy każdym jazie, to nie tylko istotny wkład w system zasilania energią, ale i istotna poprawa jego elastyczności. Rozw&oacute;j turystyki i sport&oacute;w wodnych to potencjalne miejsca pracy i źr&oacute;dła dochod&oacute;w.&nbsp;</div>
<div>
	&nbsp;</div>
<div>
	Nie mają one w Polsce takich tradycji jak w innych krajach, gdzie pływają statki wycieczkowe i prywatne łodzie rozmaitej wielkości, ale do tego potrzebna jest też stosowna infrastruktura. Gdyby ktoś, jakieś władze lokalne czy centralne, chciał walczyć z bezrobociem, to jest to wydaje mi się jakiś spos&oacute;b.</div>
<div>
	&nbsp;</div>
<div>
	<strong>Tymczasem odwracamy się do Odry tyłem.&nbsp;</strong></div>
<div>
	Nie chcemy jej zatrudniać. Nie chcemy na niej wypoczywać. Nie chcemy uprawiać na jej wodach sport&oacute;w, a przecież umiejętności przy takich okazjach zdobyte mogą być na wagę życia.</div>
<div>
	&nbsp;</div>
<div>
	Zapominamy też o sentymentach. To przecież dlatego w tym właśnie miejscu powstało kiedyś nasze miasto, że można tu było dopłynąć. Ale zapominamy, też i o tym, że ta rzeka to żywioł. Trzeba go oswajać, opanowywać, ujarzmiać, a przynajmniej kontrolować, obserwować.</div>
<div>
	&nbsp;</div>
<div>
	Żywioły zlekceważone, jak to ślepe żywioły, potrafią w spos&oacute;b bardzo nieprzyjemny przypomnieć o swoim istnieniu, o swojej naturze.</div>
<div>
	&nbsp;</div>
]]></description>
      <pubDate>Tue, 09 Oct 2012 23:28:29 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>
